01.02.2010

Autor: Lena

Zza okna na zimny świat patrzę
Z marzeń mnie otula ciepły koc
I herbata pachnąca spokojem
Wiatr z liśćmi tańczący w księżycową noc

Zza okna na dziwny świat patrzę
Nie ma w nim kolorów ani szumu drzew
Ludzie jak pionki wychodzą na planszę
Prześcigając się nawzajem w czarno-białej grze

A ja mam swoją przystań słońca pełną
Czekoladą pachnącą i w kolorach stu
Co mnie chroni szklaną taflą szczelną
Od (z) obcego świata szarych deszczu strug.

co do tego “z” mam wątpliwości, więc jakby ktoś wyczuł czy powinno być, czy też nie, to proszę o radę.

a… i interpunkcja.. moja interpunkcja lezy i nie daje oznak zycia, zupełnie nie wiem gdzie wstawiac przecinki..




Podobne wiersze





Wiersz dodano 1 lutego 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna

3 Komentarze do wiersza “01.02.2010”

  1. minawia -

    Chroni może (od) czegoś lub (przed) czymś, więc zdecydowanie (z )odpada.

    Jeżeli chodzi o interpunkcję nie czuję się kompetentna w tej sferze pisowni. W poezji jest wiele ulg, czasem stawiam przecinki nakierowując czytelnika na sens przekazu.
    Wiersz zaliczyłabym do melancholijnych, rymowany, nieregularny ( nie ma stałej liczby sylab w wersach). Podoba mi się.

  2. minawia -

    wróciłam jeszcze do tego wiersza, trochę go poprzestawiałam i z interpunkcją :)

    Otula mnie z marzeń ciepły koc
    i herbata pachnąca spokojem.
    Patrzę zza okna na zimny świat,
    wiatr z liśćmi tańczący w księżycową noc.

    Zza okna na dziwny świat patrzę,
    nie ma kolorów ani szumu drzew.
    Ludzie jak pionki wychodzą na planszę
    prześcigając się w czarno-białej grze.

    A ja mam swoją przystań słońca pełną,
    pachnącą czekoladą i w kolorach stu,
    co mnie chroni szklaną taflą szczelną
    od obcego świata, szarych deszczu strug.

  3. bozka -

    śliczny:))

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować