w dolinie wytrzymałości skrócone zostały moje drogi szlakiem odwracalnym brnę w stronę rozsądku wymigującym wzrokiem obserwuję istniejącą przestrzeń żądło wiatru znów wkuwa się w skórę chłodząc ją swym dotykiem odwracam…
Czytaj dalej...Dzień: 2010-03-30
bieg
przebiegłam swój kres zmagań odpięłam pasek niepewności a w przezroczystej mgle rozpuszczam wspomnień magię bo sekretem dumanie odpieram w przezwyciężonej grze w ramionach zamkniętych opuszczam powieki zasypiam w sennej mogile…
Czytaj dalej...