Nieodwracalnie krok po kroku zbliżam się do wyroku
Autor wiersza: szczepionka
Wiersz dodano 30 czerwca 2010
Wiersz w kategorii: Wiersze złote myśli
komentarzy (2)
Nieodwracalnie krok po kroku zbliżam się do wyroku
Skarpetkowy świat na nogach tańcuje zdjęty z nóg czasem się paruje…
Jestem mordercą Największym na świecie nieszczęściem Nie muszę cię ranić Zabieram ci nieświadomość Nie nazwiesz mnie kłamcą Bo jesteś słaby Za słaby, bo poznać Siebie A ja Cię znam Znam ludzi Wszyscy są tacy sami Mali, samotni Każdy tylko z inną maską Najbardziej boicie się prawdy Bo ona was obnaża Rujnuje wam złudzenie I zostawia [...]
Bezsensowna awantura o banalne duperele, za wygodna chyba jestem, milczę i się śmieję, uśmiech jednak ironiczny, zamiast płaczu używany, każda absurdalna kłótnia, postawia rany, słowa przykre wyrzucone, dotykają serca, mogło obyć się bez sprzeczki, ona niepotrzebna.
Piękny ptak na drzewie siedzi, u sąsiada oczywiście, on ma bardzo duży ogród, egzotyczne liście. U mnie tylko rośnie trawa, na dodatek przeorana, parę krzewów gdzieś po bokach, tam gdzie stara brama, którą sąsiad chciał odkupić, za wielkie pieniądze, mojej bramy nie sprzedałam, ja w tym domu rządzę. Chociaż czasem z tym rządzenie, to taka [...]
Dlaczego tak tak pięknie było dlaczego tak czy mi się śniło dlaczego tak serce drżało dlaczego tak zawsze za mało
Mnie to wisi co pan myśli, proszę pana, ze mnie zwykła babka ze wsi, żadna dama, co mam zrobić? Najpierw mówię, potem myślę, nic w tym złego, chociaż czasem jest komicznie. Są komiczne także inne sytuacje, gdy pan myśli, potem cedzi, swoje racje, słucham pana tak uważnie, że aż boli, przemyślane, przecedzone, wedle woli. Woli [...]
Co dziwnego jest w tym fakcie, że filmów nie lubię? Wiatr tam wieje, słońce świeci, a ja tu na pupie… Siedzę w domu, nic nie czuję, ni słońca, ni wiatru, tam historia wymyślona, rzadko kiedy fakt to. W filmach bardzo dużo zdarzeń, uczuć co nie miara, jak ktoś lubi je oglądać, proszę nie zabraniam, ja [...]
Spijam z ust twoich nadmiar słodyczy gdzieś w zakamarkach dobrego smaku zakrzywiam uśmiech na twojej twarzy jestem goryczą w szklance koniaku daję powody lepsze od sody by twe pragnienia tamą powstrzymać jak nagły wicher, zmiana pogody tak w środek lata wkradnie się zima zlizuję uśmiech z twojego lica chmurą, niech z oczu rosa wypłynie i [...]
/PROLOG/ Znów wybory! – trudna sprawa wiec się zastanawiam z dwojga złego co jest gorsze gdy tak krzyżyk stawiam… czy przypadkiem jak traf losu nie chcę cię wydymać może lepiej wybrać kaczkę by orła zatrzymać…/?/… *** Zatem w skrócie i po fiucie! W polityce, dobrze wiecie konstans taki jest cykliczny gdy obietnic rękaw gruby tworzy [...]
Cyt; ” Życie jest jak puszka sardynek, wszyscy szukają do niego klucza” – Alan Bennett *** Życie to haczyk, ciągły kompromis wielka nieznana, jedno pytanie dylemat trudny jak orzech twardy …no i sposobu nie znajdziesz na nie…, bo ani w BANK to, ni w straty wrzucić gdzie się nie ruszysz wlecze za tobą lecz choćbyś miał [...]
próżne słowa pocieszenia gdy serce się bólem przelało oczy łzami są przekrwione tylko śmierć ci pozostała wtedy każdy gest przyjazny jeszcze większą żałość wzbudza chciałbyś zapaść się pod ziemię jak najdalej być od ludzi sam próbujesz wyjść z cierpienia lecz pogrążasz się w nim bardziej przez ból gubisz swój rozsądek ja po cichu pełnię wartę
Nie pytaj co myślę, powiedzieć nie mogę, ponoć demokracja, wolności na zdrowie! Chętnie bym mówiła, co mnie czasem gniecie, Strach jest, że zamilknę, w tym otwartym świecie
Wyszła by chętnie za milionera, jednak tak szczerze jasna cholera, tańczyć i skakać jak mu pasuje, na dłuższą metę chyba nie u mnie. Wie doskonale ciężka to gra, on numer jeden a ona dwa, i na dodatek ciągłe napięcie, bo konkurencja jest przecież wszędzie. Nie śpi lecz czuwa czeka na błąd, cosik przeoczy, to szybko [...]
Mówisz- banalne, utarty slogan, (znowu wyrazy bliskoznaczne) i każde słowo analizujesz. Szukasz inności poprzez analogię pojmowanego przez ciebie sensu, w twoim stylu, ze skrupułem. Życie wokół jest jakie jest, jakie było i będzie. Dla ciebie ciągle banalne, bo nie chcesz, nie umiesz dostrzegać piękna w codzienności bytu. Twoja myśl ku innym światom gdzieś ponad chmury [...]