myśli przecinają horyzont gdy mewa krzykiem oznajmia swoją obecność życie stale zwycięża przesypując przez palce w blasku słońca złote ziarenka skóra pachnie solą pieszczona przez wiatr a usta wysuszone spragnione dotyku czasie trwaj dochodzą zewsząd szeptane zaklęcia lecz światło tonie nieubłagane
Autor wiersza:
bozka
Wiersz dodano
26 lipca 2010
Wiersz w kategorii:
Wiersze melancholijne
komentarzy (2)
Mieszam życie łyżeczką do kawy 7-razy skręcam do szkoły Chciałbyś żeby było banalnie A nie jest Czasami staram się sobie udowodnić coś o czym później zapominam Patrzę teraz na to różowe niebo i zastanawiam się nad tym jak smakuje Co dnia spoglądam w lustro i widzę kogoś innego Dlaczego? Jest we mnie coś co nie [...]
Autor wiersza:
Ody
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze rozważania
komentarzy (3)
Kochasz tych którzy Cię codzień ranią… Myślisz o tym jak sprawić by żadna z łez nie zaszkliła się w ich lustrach Kochasz tych którzy Cię codzień kłamią… Przytulasz do siebie każde wspomnienie Kochasz tych którzy codzień podnoszą na Ciebie dłoń zapomnienia… Kochasz tych którzy zabierają Ci nadzieję i zakrywają oczy gdy krwawisz Ty kochasz Oni [...]
Autor wiersza:
Ody
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze melancholijne
komentarz (1)
Tak mi bez ciebie jest smutno, a nie powinno. Ważne jest przecież twoje szczęście. Błogosławię więc – bądź z inną. Nie można budować przyszłości na podwalinach zdradzanej miłości.
Autor wiersza:
minawia
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze o miłości
komentarz (1)
Jak kot zamknięty w słoiku spoglądam na rybki w pokoiku gdy rybka przyjaźnie do kota mruga dla kota to znaczy zguba nie dziwne to przecież zdarzenie pełne absurdów jest nasze otoczenie
Autor wiersza:
szczepionka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze rozważania
komentarz (1)