Niedziela…
Choć dzień jak codzień
to coś jest w nim nie tak
każda godzina leci wolniej
a wieczorem daje w twarz
Nie możesz żyć złudzeniem
że Ona napisze,jest już z kimś innym
to On jest dla niej ogniwem
Nie wyszło wszystko tak jak miało wyjść
niewytrzymałem,poległem
niech zapłonie znicz….
Ona….Była czyjaś,
Na chwile twoja,
Rano napisała że odchodzi
bez słowa ….
Flirt to przypadek,przyjemność
Uwierz…
Lecz jak wejdziesz głębiej
to poczujesz coś, poczujesz …
Wiersz dodano 2 marca 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze romantyczne
2 Komentarze do wiersza “7 dzień”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Powikłania w miłości bolą, dobrze oddany ten klimat
Dzień jak co-dzień a jednak wyjątkowy.
Tak samo jak nie ma takich samych dwóch kobiet, na pocieszenie powiem że;
„tego kwiatu pół świata”.
Więc szkoda Niedzieli/czasu…byle wybierać.
:)
A sam wiersz, początkowo spójny, potem staje się chaotyczny i nie pomogą nawet te wielokropki.
By lepiej go zrozumieć trzeba/przydało by się więcej słów.
:D