Anioł śmierci

Autor:

Na chodniku przy Zacisznej
anioł śmierci siedział,
jechał chłopak na rowerze,
„chodź do mnie” – powiedział.

Chwilę wzbraniał się młodzieniec
lecz zostawił ciało,
anioł rękę doń wyciągnął,
wszystko rozjaśniało.

Razem szli tą mleczną drogą,
dużo rozmawiali,
nim minęło chwilek kilka
już przed Bogiem stali.

Jaka była tam rozmowa
anioł już nie wiedział,
bo pod drzewem przy zakręcie
teraz sobie siedział.

12.10.2009





Wiersz dodano 31 października 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o śmierci

2 Komentarze do wiersza “Anioł śmierci”

  1. spox -

    Bardzo dobry wiersz, lepiej bym tego nie wyraził.
    Zrozumiałe wszystko jak na dłoni.
    powiem jeszcze tak od siebie.
    Droga jest dobra dla psa i wiatru, a ty człeku jak możesz to lepiej siedź w domu.
    Co najwyżej czekaj…
    Wiersz w sam raz na czasie.
    :)

  2. szczepionka -

    A z „Aniołem stróżem”.Wiersz mi się podoba ale ten anioł śmierci nie budzi mego zaufania ;)

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.