Lichy czarno błękit Pociera czarne małe mgiełki wyobraźni pociera i porusza zegar nie namiętności nieznanych i niezapomnianych jaka moja wodza wyobraźni porusza lichy jak złudzenie optyczne omotane przez moją wiedzę i naglę głupotę jak to jest że siedzi zamknięty w czarnym małym lichym pudełeczku błękit schowany i na dodatek zapomniany przeze mnie właśnie tak dziwnie [...]
Autor wiersza: Dorotka21lat
Wiersz dodano 21 lipca 2009
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarzy (8)