Duch się z ciałem dogaduje, jako tako, czasem, fantom wiele ma pomysłów, cielsko w żadnym razie. Duszek co rusz coś wymyśla, zachęca z zapałem, ciało strasznie obrażone, nie chce robić wcale. Mara prosi i tłumaczy, cierpliwie materii, by ruszyła kończynami, ruch wszakże potrzebny. Mięso zrzędne i leniwe, odpuści czasami, czyn wykona dla spokoju, upiór – [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
8 lipca 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze obojętne
komentarzy (0)
Produktywność równa fidze, wszelki sobie, abstrahując od waluty, tylko luka, dziwny schemat, różni ludzie, niby nowe, hipokryzja opłacalna, bucha.
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
6 lipca 2011
Wiersz w kategorii:
satyra
komentarzy (2)
Powiem szczerze w wszystko wierzę, co mi powiedziałeś, może głupio na tym wyjdę, wierzę jednak dalej. Nie chcę wszystkich słów na wagę, kłaść za każdym razem, jak przed Bogiem przyjdzie stanąć, stanę ot bez wrażeń. Czyste wszakże mam sumienie, wierzyłam, ufałam, wybór mam więc wiem co robię , nie jestem już mała. Ty rób nadal [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
13 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze rozważania
komentarz (1)
Oby tylko nie padało, raz dwa trzy i pada. Oby coś tam się nie stało, staje się, bo gadasz ! Nie daj Boże aby spadła… patrzysz na dół leci! Uniwersum NIE chce ,,NIE” NIEprawdy dla dzieci.
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze humorystyczne
komentarzy (0)
W drodze do szczęścia zniszczyła siebie, strata optycznie obfita, dlaczego ona, nie pyta wprawdzie, żal raptem, krótkiego życia. Spogląda w niebo, szukając gwiazdy, tuman dostrzega jedynie, uśmiech przykleja, czasami marny, rychło zasuwa, ku trumnie. Jak nie pytają rady nie daje, dłoni nie poda, pierwsza, robi co musi, docenia zdrowie, facetka, wczorajszodzisiejsza. Czasami tańczy, niekiedy pali, [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
9 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze rozważania
komentarzy (0)
Zachłyśnięta paletą doświadczeń sunie w kierunku wywołującym wielkie ślepia, z byle kim cykor nie sypia, w takim razie duchowy spokój zapewniony, podobno, ulga bywa czasami krótkotrwała, niestety, rdzewieje od czekania, psyche, w zasadzie feng shui nie opisali gdzie zwierciadło duszy, utwierdzić, lewitowanie bez ciała, lepsze, życie głaszcze po makówce, nie wypada tracić, nadziei wbrew nie [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze smutne
komentarzy (0)
Popularny, oświetlony neonami marketingu, odzwierciedla rzeczywistość mętem, upiększając ciekawości poziom. Realia dnia powszedniego, dojdziemy, siedmiomilowym krokiem, bez wartości. Między Bogiem a prawdą, iluminacji horrendalny mankament, adekwatna pańszczyzna cywilizacji, makabra, wpierw był chaos, apiać, wsio od genezy? nie daj nam Boże!
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
5 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
święta, satyra
komentarz (1)
Skąd pochodzę, gdzie korzenie? pragenów, komórek ? Dokąd zmierzam? nieustannie, gdzie ziemia na której? żyli moi, godni, winni, realnej struktury. Notorycznie truchtam, ślepa. Nie wiem, po raz który.
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
4 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze rozważania
komentarz (1)
Znów szarpali bardzo młodzi starszego człowieka, nie dlatego, że coś zrobił, na przystanku czekał. Wszyscy ślepi, brak riposty, cisza dookoła, tylko jeden się odważył… kopali, aż skonał! Nie chcę sobie wyobrazić starości w przyszłości, obcy będą na mnie pluli, połamią mi kości, nikt się jednak nie odważy na jakąś reakcję, generacja bezstresowa, nie czują! kumacie. [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
3 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze dramatyczne
komentarz (1)
Twarz plastyczna, miękkie serce, tył kamienny, jak spod igły kołowrotek, jednak boss. Ostrość gałek anemiczna, fakt żyjemy… Pejzaż cacy w charakterze coś. Czego zawsze brakowało, bezustannie, wypatruje chuchrowatym rzutem oka, permanentnie zaiwania trwanie, w ciągu dalszym lęgnie się głupota. Serce kamień, tył sflaczały, pysk plastyka, boss spod igły zaiwania, wkoło pic, kolorowa reprodukcja nieco szpetna, [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
2 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze dramatyczne
komentarzy (3)
Praca ponoć uszlachetnia, jednocześnie tępi mózg, czasem bywa niedorzeczna, musisz być, udawaj, słup. Lubię pracę choć nie zawsze, czasem ona wróg, stoję patrzę czas swój tracę, produktywność niżej stu. Innym razem jest inaczej, niestracony czas, patrzę w oczy, niby pustka ręka jednak drga. Praca ponoć doskonali, równocześnie dławi mózg, patrzę w oczy, niby pustka atoli [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
1 stycznia 2011
Wiersz w kategorii:
Wiersze pesymistyczne
komentarzy (3)
Nie pojmuję zachowania absolutnie, z jakich formuł twoje obliczenia, przypadkowo zbierasz co popadnie, czy też bierzesz czego nie chce ziemia? Nagle jesteś, choć niechciana wcale, zaskoczenie, poruszenie, trwoga, innym razem czekasz na błaganie, procedura ekscentryczna…Twoja! Czasem kosisz chaotycznie, ile wlezie, niezależnie, stary młody, zdrów czy chory. Kiedy indziej w żaden sposób, obojętnie, ignorujesz, choć czekają, [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
31 grudnia 2010
Wiersz w kategorii:
Wiersze rozważania
komentarz (1)
Produktywny jak skurczybyk, lat pięćdziesiąt osiem, całe życie się obijał nie myśląc o losie, niewydajnych smutnych ludzi, a także o własnym, czas przychodzi się obudzić, czasami to straszne. Bywa również dramatyczne, nagłe przebudzenie, spadasz z góry czujesz żyjesz, nic innego nie wiesz. Ospalcowi sprzyja szczęście, tak jak ślepej kurze, oświeciło go po nocy, wrzeszczy ; [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
30 grudnia 2010
Wiersz w kategorii:
satyra
komentarzy (0)
Jak się zdarzy, że na twarzy wymalują mały znak, w mig ci humor się poprawi, atmosfera przejdzie zła. Każda pestka ma znaczenie, chociaż czasem wspak, piętno takie czy owakie, ważne w co kto gra. Stygmat znany jest ludzkości od milionów lat, określenia zabronione, nie wiem po co wszak; jeśli winien gdyż nie wiedział, łaski nie [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
Wiersz w kategorii:
Wiersze optymistyczne
komentarz (1)
Przypętało się lenistwo do mojego ego, wrosło w skórę, idzie w kości, zero w tym dobrego, w żyłach nadal krew przepływa, nie woda Bóg zapłać, nygusostwo wlezie w żyły, później jeno basta. Argumenty rzucam silne, nie do obalenia, nie chcę wierzyć w to co słyszę… wyszłam na jelenia! ,,Miłość ponoć jest podstawą” rzecze ego cicho, [...]
Autor wiersza:
frytka
Wiersz dodano
26 grudnia 2010
Wiersz w kategorii:
Wiersze humorystyczne
komentarzy (5)