W moteliku małym

W tym moteliku małym boy nas przywitał uśmiechem, ty…z podniecenia drżałeś, w pokoju pachniało grzechem. Szampan zaszumiał mi w głowie, twe usta kark mój pieściły, (za ścianą słychać rozmowę), całuj mnie dalej mój miły. I szepcz mi te słówka słodkie, i zedrzyj ze mnie ubranie, i głaszcz mnie czule jak kotkę tak długo, aż świt [...]


Autor wiersza: onajedna
Wiersz dodano 2 listopada 2007
Wiersz w kategorii: Wiersze romantyczne
komentarzy (2)