A jednak miałam rację

Spacerując po lesie widziałam  oddalającą się Przyszłość, prosiłam : zostań! wolałam: nie odchodź! Ona jednak nie słuchała  . Odeszła nie podejmując tej ostatniej próby. Chyba mnie nigdy nie słyszała albo słyszeć nie chciała.


Autor wiersza: Kowal
Wiersz dodano 20 stycznia 2009
Wiersz w kategorii: Wiersze melancholijne
komentarz (1)