nic

Dlaczego nic, choć go nie ma, boli? Niby nic, a się nie kończy…rozrasta… a w kosmosie umysłu jaźń, się w sobie zapada i gwałtownie burzy


Autor wiersza: vidmok
Wiersz dodano 9 września 2008
Wiersz w kategorii: Klimat wierszy, Wiersze o wierze
komentarzy (4)