Babcia

Autor:

Babci na śmierć się wczoraj zebrało,
jakby jej bliskim problemów zbywało.
Zawsze spokojnie w domu siedziała,
teraz rodzina będzie biegała.

To na parafię, po księdza cnego,
to do zakładu pogrzebowego.
Klepsydry na mieście musi przylepiać,
i restaurację na stypę zaklepać.
Jak tu ogarnąć te wszystkie sprawy?

Syn samochód miał dać do naprawy.
Synowa wizytę ma u fryzjera,
Wnuczka do kina, zaś się wybiera.

Wnuk z kolegami mecz już zaklepał,
mówi, że nigdzie nie będzie jechał.

Dzień Babci, Dzień Kobiet i urodziny,
ewentualnie i imieniny,
wtedy do babci tylko jeździli,
bo po co częściej? By się znudzili?

Czasu nie było, ani i chęci,
bo wnuczkom babcia za bardzo smęci.
Kochali seniorkę, jedynie wtedy,
gdy przychodziły pilne potrzeby.
Teraz już w niczym im nie pomoże,
więc czy im głowę zawracać może?
Wnuczka spytała całkiem swobodnie,
„Nie mogła umrzeć, za dwa tygodnie?”





Wiersz dodano 21 lutego 2012
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o śmierci, Wiersze rozważania, Wiersze smutne

4 Komentarze do wiersza “Babcia”

  1. minawia -

    Wiersz z bardzo życiowym przesłaniem.
    Żyje realnością spraw, uczuć, refleksji jakie pozostawia zgon kogoś z rodziny, a konkretnie babci, osoby, która w ostatnim etapie swojego życia, jako człowiek nie była zauważana…

    „Kochali seniorkę, jedynie wtedy,
    gdy przychodziły pilne potrzeby.
    Teraz już w niczym im nie pomoże,
    więc czy im głowę zawracać może?”

    „„Nie mogła umrzeć, za dwa tygodnie?””

    Wiersz pobudza do rozważań.

    Nadejdzie taki czas
    - Bóg powoła każdego z nas
    nikt nie zna dnia, ani godziny
    - kiedy i z jakiej przyczyny.

    Refleksja, cytaty:

    - „Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia.”
    - „Śmierć to jedna z tych rzeczy, których nie warto przewidywać (Death is one of the things that do not repay anticipation)”

  2. szczepionka -

    Witaj adi (ale sobie wybrałeś pseudonim, dobrze że nie od dużego A z wąsikiem), ale zostawmy to.
    Byłem ostatnio dwa razy w szpitalach z starszymi osobami. Byłem w szoku, w większości przebywają tam starzy chorzy na samotność, którymi nie chce się „rodzina” zajmować.
    Coś mi tu nie gra, jakieś zezwierzęcenie rodzinne.
    Dziwny jest ten świat.
    Pozdrawiam Piotr

  3. adin -

    W zasadzie to nie jestem żadnym poetą, twórcą ani pisarzem, dlatego nie przykładam większej wagi do pseudonimu. Z resztą, czy to ważne? Najważniejszy jest sam tekst, on powinien przemawiać, nie mój nick.
    Muszę przyznać, że jest to w zasadzie mój pierwszy wiersz w życiu. Napisałem go wczoraj w jakąś godzinę, więc jeśli coś jest z nim nie tak to przymknijcie oko:)

  4. Marcel -

    Jak na pierwszy w życiu wiersz to gratuluję bo całkiem udany :)

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.