BRUTALNY EROTYK – RAZ PO RAZ

Autor:

Śliczna jesteś moja kochana.
Tak, tak, taak…
Leżysz, swym ciałem żądze odsłaniasz,
wciąż jest nam siebie brak.

Kawą z kuchni zapachniało.
Tak, tak, taak…
Rozkosznie jeszcze wyginam ciało,
wciąż jest mi ciebie brak.

Nagi przy stole kawę pijesz.
Tak, tak, taak…
I nagle wstajesz brutalnie mnie kryjesz…
stół trzeszczy raz po raz.
Skurcze podbrzusza znów powracają
a filiżanki w rytm ciał stukają
batutą dajesz mi znak…
Tak, tak,tak…taak!!!

Do pracy wychodzić jest już czas,
Ten weekend był dla nas trochę za krótki,
Ciągle nam siebie jeszcze jest brak.
Tak, tak, tak.





Wiersz dodano 20 czerwca 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o życiu nad życie, Wiersze o miłości

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.