Chyba kupię sobie zwierzę, takie osobiste
Jakieś małe, miłe, słodkie i koniecznie czyste
Jakieś zwierzę nie za duże, nie dzikie, domowe
Żeby było tylko moje, przyjaciela słowem
Rozmyślałam już o pieskach, lecz one szczekają
Często gryzą panią w pięty i w domu siusiają
Kotki, choć mnie kuszą ciepłem i cudownie mruczą
Mogą drapać pazurkami i trudno się uczą
Rybki owszem, miły nastrój w domu wprowadzają
Ale z nimi nie pogadasz, bo głosu nie mają
O chomikach, świnkach morskich nie chcę nawet słyszeć
Zresztą zawsze jak pamiętam, to bałam się myszek
Co mam robić ? Jak mam wybrać ? Może mi pomożesz
Bo zgłupieję w domu sama lub jeszcze coś gorzej
Kupić zwierzę ? Przyjaciela ? Przecież to igraszka
W czym tkwi problem ? Weź autora a będziesz mieć ptaszka
Zrobisz sobie z nim co zechcesz, on na ciebie czeka
Będziesz miała przyjaciela za darmo, nie zwlekaj
Może nie jest wymarzony, może troszkę biedny
Ale czasem czyni cuda i wszystko ma w jednym
Ma ogonek tak jak piesek i kusi jak kotek
Lubi pływać tak jak rybka i w tę i z powrotem
Swoją panią umie wznosić wysoko pod chmury
Choć do myszki nie podobny, kocha wchodzić w dziury
Toż to zwierzę wymarzone, robi dobrze i nie szczeka
Zatem weź go, bo on tęskni i na ciebie czeka
Wiersz dodano 4 grudnia 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne
Komentarz do wiersza “Chcesz mieć zwierzę ?”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Bogdan, Bogdan, znowu zaskoczyles, tylko …nie podales adresu (hihaha)
Nie kazdy autor gotowy do wziecia
chwali sie taki dopoki jest wolny
w pisaniu jezyczek jego swawolny
w praktyce chowa sie za parawan
i nawet w wierszach czuje sie raban
bo predzej kotem on jest nie myszka
dziurek pilnuje i smakowicie sie oblizuje