Co ja robię…

Autor:

zanurzony w jesień
otulony jej barwami
melancholijnie patrzę
na wirujące liście

dobrotliwie pieszczę
w zamkniętej dłoni
kasztany skradzione
obnażanym drzewom

szkoda mi motyli
co bez ciepła zamierają
i ludzi co na miłość
daremnie czekają





Wiersz dodano 18 września 2008
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.