Dialog małżeński

Autor:

- Jesteś ?
- Jestem. Kupiłam na obiad wołowinę.
- Dobrze że wróciłaś. Tęskniłem.
- Ja też. Zrobię ją w twoim ulubionym sosie.
- Przypomniał mi się dzień, kiedy się poznaliśmy. Pamiętasz te stokrotki ?
- Tak kochanie. Kupiłam też  młode ziemniaki i kalafiora.
- Czy ty w ogóle słyszysz co ja mówię ?
- Tak. Ja też cię kocham. A wolisz kompot czy kefir z lodówki ?





Wiersz dodano 9 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne, Wiersze o życiu nad życie

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.