Na spacerku fajnie jest
jest rodzinka i jest pies
mała Zosia się raduje
że to dziadzio aportuje
Dziadkowanie fajna rzecz
może przed sankami biec
dla Zosiulki to jest gradka
żeby w konia robić dziadka
Wiersz dodano 22 stycznia 2012
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne, Zabawa wierszem pisana
5 Komentarze do wiersza “Dziadzio”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Aportuje, nadskakuje,
no bo Zosia misie gubi.
Nigdy nie zaprotestuje,
Zosię kocha, biegać lubi ;)
Pozdrawiam.
Wszędzie słychać Zosi śmiech,
szczekaniem wtóruje pies.
Babcia kiwa już z daleka,
bo z obiadem na nich czeka.
Proponuję jeszcze dodać kategorię: zabawa wierszem pisana zamiast fraszki.
Masz rację „Kurdupelko”,zastanawiałem się czy nie wstawić tego do ,zabawy wierszem pisana.Cieszę się ,że samorzutnie do zabawy włączył się Jacek i Ty oczywiście :))) Dziękuję i innych również zapraszam ;)
Może Admin ,jest to w stanie „wrzucić” do zabawy wierszem pisanej .Proszę Adminie o prezent na Dzień Dziadka :)))
*
Na spacerku fajnie jest,
jest rodzinka i jest pies.
Mała Zosia się raduje,
że to dziadzio aportuje.
**
Aportuje, nadskakuje,
no bo Zosia misie gubi.
Nigdy nie zaprotestuje,
Zosię kocha, biegać lubi ;)
*
Dziadkowanie fajna rzecz,
może przed sankami biec.
Dla Zosiulki to jest gradka
żeby w konia robić dziadka.
***
Wszędzie słychać Zosi śmiech,
szczekaniem wtóruje pies.
Babcia kiwa już z daleka,
bo z obiadem na nich czeka.
****
A ja to zebrałam w całość,
żeby lepiej się czytało,
może jeszcze ktoś coś doda.
Obiad stygnie, czasu szkoda.
* szczepionka
** Jacek
*** kurdupelka
**** minawia
Zosia siada więc na sanki
z miną bardzo wesolutką
i że śmiechem woła dziadka,
by pociągną ją szybciutko
wprost do domku na obiadek,
co też robi Zosi dziadek :)