Jestem kobietą pustyni
co wciąż czeka przy studni
aż wrócisz i poprosisz o wodę
choćby mały łyk
i marzenie mam jedno
by z Twych ust
kropla spadła na moją skórę
scałowała bym ją wtedy
jak najcenniejszy skarb
droższy niż alchemia Alchemika
Wiersz dodano 29 października 2008
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne, Wiersze o miłości
4 Komentarze do wiersza “Fatima”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Bardzo zmysłowo.
Pozdrawiam :):)
Tytuł kojarzy mi się z Femme Fatale co to będzie czekała do ostatka, na upartego by za jeden uśmiech dostać to co najcenniejsze …miłość.
Wiersz dobry w sposób prosty/oczywisty wyraża pragnienie /ale nie wody/
Tylko w/g mnie niepotrzebnie przerzedzona forma.
ładnie piszesz…zapraszam…aż chce się więcej Twoich wierszy, pozdrawiam :)
Podoba mi się Twój wiersz….. kokieteryjny…. choć troszkę (z braku mojej wiedzy) nie pasuje mi ten koszt alchemii Alchemika….