Gdy śpisz
Zaprosiłam się sama
rozmyślnie na chwilę zapomniałam że istniałeś już kiedyś
w mym śnie
Wyczekałam spokojnie
aż zaśniesz
by okraść cię podstępnie
wszystko zniszczyć i zabrać
co cenne
Nie znalazłam dobroci
zgrzeszyłam
bo nie wszystko się złoci
w komitywie z najgorszym
stchórzyłam
Wiersz dodano 3 września 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Klimat wierszy, Wiersze o miłości, Wiersze pesymistyczne
4 Komentarze do wiersza “Gdy śpisz”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Nie wszystko jest złotem, co się świeci z góry, a taka kradzież jest ulotna jak chmury.
Szkoda, ze wszystko zniszczyłaś :)
uczucie miłości walczy z sumieniem…dobrze oddane wahanie…odwagi :)
No tak …przemówiły na pewno konwenanse i przyszło opamiętanie. Emocjonalny wiersz. Pozdrawiam…:)
Fajerwerki, śnieg, muzyka, już szampana każdy łyka, stary rok się w Nowy zmienia, przeto szczęścia śle życzenia. Niech się spelnią nowe plany,radości, szczęśliwe będą nowe miłości.Niech sie zycie w szczesliwosci splata, Dzis, jutro, w Nowy Rok I po wszystkie lata!