Gdy śpisz

Autor:

Gdy śpisz

Zaprosiłam się sama

rozmyślnie na chwilę zapomniałam że istniałeś już kiedyś

w mym śnie

Wyczekałam spokojnie

aż zaśniesz

by okraść cię podstępnie

wszystko zniszczyć i zabrać

co cenne

Nie znalazłam dobroci

zgrzeszyłam

bo nie wszystko się złoci

w komitywie z najgorszym

stchórzyłam





Wiersz dodano 3 września 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Klimat wierszy, Wiersze o miłości, Wiersze pesymistyczne

4 Komentarze do wiersza “Gdy śpisz”

  1. Zenek13 -

    Nie wszystko jest złotem, co się świeci z góry, a taka kradzież jest ulotna jak chmury.

  2. ARTUR -

    Szkoda, ze wszystko zniszczyłaś :)
    uczucie miłości walczy z sumieniem…dobrze oddane wahanie…odwagi :)

  3. minawia -

    No tak …przemówiły na pewno konwenanse i przyszło opamiętanie. Emocjonalny wiersz. Pozdrawiam…:)

  4. MAGNOLIA -

    Fajerwerki, śnieg, muzyka, już szampana każdy łyka, stary rok się w Nowy zmienia, przeto szczęścia śle życzenia. Niech się spelnią nowe plany,radości, szczęśliwe będą nowe miłości.Niech sie zycie w szczesliwosci splata, Dzis, jutro, w Nowy Rok I po wszystkie lata!

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.