Gwiaździsta noc
Autor: WerterGwiaździsta noc,
Ponad porankiem już.
Ktoś biegnie przez las ciemny
- tajemnicza moc
jest tuż, tuż.
Któż to może być
o tej mrocznej porze?
Warto nad tym śnić?
Nikt tu nie bywa,
w tej strasznej norze.
Wicher za oknem,
z gospodarzy drwi.
zajęci snem,
nie otworzą drzwi.
Stuk, puk! Stuk, puk!
Ktoś z zimna drży,
W ten wietrzny dzień.
Pojawia się czyjś cień.
Tylko osioł z głupoty w stajni rży.
Stuk, puk! Stuk, puk!
rozlega się tylko pukanie do drzwi.
Pojawia się i znika.
Kto to był? Może zjawa?
Nie ona tak szybko nie umyka.
Pojawia się i znika i znika…
Podobne wiersze
Wiersz dodano 16 września 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Fantastyka, Mroczne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.