Spowiedź tak ekspresyjna była
że  spowiednika  zaraziła
Teraz spowiednik nic nie gada
i już  nikogo  nie  spowiada
Wiersz dodano 11 lipca 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne
6 Komentarze do wiersza “Historia jednej ekspresyjnej spowiedzi”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Liczę na Wasze poczucie humoru,a każdemu kto ma na to ochotę ,na cd.
Myślę że dobitniej było by;
â??że spowiednika poraziÅ‚a
;
Swoją drogą ciekawe co to też mogło być przyczyną, tematem tej spowiedzi hmm? mmm?
Może;
â??kim jesteÅ› dla mnie spowiedniku
czy ci zrobiłem coś przykrego
abym się musiał ci tłumaczyć
z grzechów gdy tobie nic do tego
Bo moje błędy, przewinienia
nie sÄ… powodem do chwalenia
a zmazać brud ten może tylko
przyznanie siÄ™ dla wybaczenia
;
/To tylko wiersz żartobliwy, więc i ja plotę/
Już wiem/domyślam się o co chodzi,
więc dopisuję cd.
;
Bo było to dziwne wyznanie
nie win i grzechów z błogą miną
lecz sytuacji błogosławionego stanu
której spowiednik jest przyczyną
:)
spowiednik ze spowiadajÄ…cym
nawzajem siebie spowiadajÄ…
ekspresyjnie bliskość dusz
i ciał oświeceni przeżywają :)
to chyba bardziej fraszka niż wiersz heh ;P
taka spowiedź jak grypa
do łóżka ich położyła
lecz zamiast pierzynÄ…
swoimi ciałami ich nakryła
oj, szczepionko inspirujesz mnie tymi krótkimi myślami do figlowania. :)