Kochasz tych którzy Cię codzień ranią…
Myślisz o tym jak sprawić by żadna z łez nie zaszkliła się w ich lustrach
Kochasz tych którzy Cię codzień kłamią…
Przytulasz do siebie każde wspomnienie
Kochasz tych którzy codzień podnoszą na Ciebie dłoń zapomnienia…
Kochasz tych którzy zabierają Ci nadzieję i zakrywają oczy gdy krwawisz
Ty kochasz Oni udają
Wiersz dodano 26 lipca 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne
Komentarz do wiersza “” I wzajemnie_?””
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
wiersz zgodny z zasadami naszej wiary…kochaj nawet swego wroga, gdyby tak wszyscy kochali nie byłoby nienawiści, ale tak nie jest, jest jak w końcówce Twojego wiersza.
Popraw( uzupełnij) ogonki.
Nie stosujesz interpunkcji, ale przed (którzy) dziwnie wygląda bez przecinka i zamiast wielokropek postaw kropkę.Cię, Ci z małej litery, bo zwracasz się do ogółu.
Poza tym…oni kłamią, ale – cię okłamują.
Kochasz tych, którzy cię codzień ranią.
Myślisz o tym jak sprawić, by żadna z łez nie zaszkliła się w ich lustrach.
Kochasz tych, którzy cię codzień okłamują.
Przytulasz do siebie każde wspomnienie.
Kochasz tych, którzy codzień podnoszą na ciebie dłoń zapomnienia.
Kochasz tych, którzy zabierają ci nadzieję i zakrywają oczy gdy krwawisz.
Ty kochasz, Oni udają.