Ludzka miłość zawodzi
serce i dusza zniszczone
z czołem podniesionym
przyjmuje los dany.
Strach jest rzeczą ludzką,
więc zamykam drzwi na klucz
nie będę się bronić brak siły
płomyk nadziei został mi.
Wierze, ufam słowa mi znane
dlaczego wciąż patrzę
przez okno nadziei
Piszę słowa, których nie wypowiem
nie dowiesz się jak smakują moje łzy.
Wiersz dodano 5 stycznia 2008
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne, Wiersze optymistyczne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.