dziwną płodnością
jestem nasycona
a wiążący się z tym ból
mnie odstrasza
jak gdyby mrożąca krew w żyłach
w zlodowaceniach
mnie wciąż kuła
jak uwolnić swe ciało
od pokus jodłowych pacierzy
może w rozlanych dniach
odbiegać od normy
może zdystansować lawendowe posmaki
i z jarzębinowych owoców
spijać soki
i każdego dnia modlić się
o prawo do bycia odrzuconą
Wiersz dodano 20 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne
2 Komentarze do wiersza “jarzębinowa płodność”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
walka duszy z ciałem? czytam i każdy następny wers zbija mnie z tropu moich myśli, pozostaje odczucie niesamowitego, nieodgadnionego klimatu.
minawia dziekuję za wgląd do mnie jestem zaszczycona :) a w wierszu zawarte są rozterki matki która nie chce już przechodzic tego wszystkiego od nowa i zatrzymac się na dwójce :)