bo rzadziej niż inne do pary coś mają
-Jak wyjść bez skarpetek nie takich to samych!?
szczęśliwe więc bardzo kiedy już spotkają
w dodatku wciąż mama głowę jej zawraca
mówiąc; jak nie będziesz w łóżku przed północą
to szukaj innego bądź do domu wracaj
czepiają się włosów zarzucając głowie
jednak ja inaczej dzisiaj o tym powiem
kolor brunet znany niczym nie zachęca
biel kusi jak sztuczna ex-inteligencja
…bo wcale nie głupia, ponętna zmysłowa
jak trzeba to płacze nawet łezką suchą
by jej oczy blaskiem prześlicznym zalśniły
zaświeć jej latarką w którekolwiek ucho
mylicie się bardzo sądząc że to włosy
są największą chlubą, atrakcją blondynki
ja myślę że oczy, ciepłe, wyjątkowe
patrzące tak czule, mądre jak u świnki
na to nie poradzisz, dasz palec chcą więcej
już wy dobrze wiecie wszystkie dranie wstrętne
największym atutem u każdej blondynki
dla was długie nogi i piersi ponętne
***
Powiem wam co jeszcze bardzo je wyróżnia
i jest wyjątkowe w każdej tej kobiecie
nie każdemu w kosmos dane jest polecieć
nie każdy pilotem w takim Jumbo-Jecie
Wiersz dodano 8 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne, Wiersze wesołe
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.