Kominek
Autor: alinkaKominek – Wiersz Dacza
Topię
Się
W pocie
Smrodu
Odkrywczego
Wpatruję
Się
W
Blask
Trzaskający
Werwą
Szaleństwa
Płomieni
Spalam
Przeszłość
Dorzucam
Szczap
Siebie
Grzebiąc
W
Żarze
Przyszłość
Skryty
Liczę
Czas
Stu
Letniego
Domu
Pozwalając
Stanąć
Czasowi
Co
Tykał
W
Ciemności
Otworzę
Okna
Wywietrzę
Pozwolę
Płomieniom
Zagasnąć
Podobne wiersze
Wiersz dodano 21 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna
3 Komentarze do wiersza “Kominek”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Mam tylko zastrzeżenia do tej rakietowej formy. Czytając na głos i biorąc za zasadę , ze każdy wers jest zakończony domyślną kropką, wychodzi stękanie.
Topię się w pocie smrodu
odkrywczego
Wpatruję się w blask
trzaskający werwą szaleństwa
płomieni
Spalam przeszłość
dorzucam szczap
siebie
Grzebiąc w żarze przyszłość
skryty
liczę czas stuletniego domu
pozwalając
stanąć zegarom co tykały
w ciemności
Otworzę okna
Wywietrzę
Pozwolę płomieniom zasnąć
Przy takim zapisie bardziej rozumie treść. Wszystkie wyrazy pozostawiłam takie same, poza jednym wersem
„stanąć
czasowi
co
tykał” zmieniłam na
(stanąć zegarom co tykały)
ze względu na wyżej użyty
„skryty liczę czas”
W/w wersja zapisu jest tylko moją propozycją( ale i tak upieram się , ze rakiety nie są zrozumiałym stylem)
Wygląda to bardziej jak komin a nie kominek. Siwy dym! :)