Powiedzmy mózg , komoda, co dużo rzeczy w sobie chowa.
Dużo szufladek jest w komodzie, znowu coś szukam, znaleźć nie mogę.
Gdzieś się schowały? Bóg wie gdzie, diabeł ogonem przykrył je!
Szukam w szufladach i na półkach, czuję, że mnie ogarnia furia…
Aby uniknąć wciąż szukania, zrobiłam tak jak ciocia Frania.
Praktyczny system w tej komodzie, w szufladach rzeczy co na codzień.
Na półkach rzadziej używane, półeczki na to co niechciane.
Codziennie sprawdzam co w szufladach, tam często robi się bałagan.
Przekładam rzeczy na półeczki, z półeczki z mety do siateczki,
którą opróżniam regularnie, sekwencja ważna zawsze dla mnie.
Coś wyjmę z półki do szuflady, gdyż bez noezy nie dam rady,
na półki coraz rzadziej kładę , oj jest niedobrze, brak skojarzeń.
Wiersz dodano 22 czerwca 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze rozważania
4 Komentarze do wiersza “KOMODA”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Ja mózg swój dałem na wystawkę
w to miejsce dawno urządziłem
basen na ścieki ot sadzawkę
w której się pławię ile siły
zewsząd spływają wiadomości
lecz fetor ten mnie nie przytłacza
bo gdzieś mam wszystko gdy u siebie
nikt nie ma zasranego sraczacza
;-)
Ój!, nie jest tak źle dopóki półki są pełne, a treść í tak zawsze jakaś się znajdzie.
O to akurat jest najłatwiej, trudniej jest to poskładać.
Mam nadzieję że zbyt nie zgorszyłem.
„w słowach ciętych bez pardonu
moc uwalniam stroję ducha…”
Pozdrawiam
Pomieszałem trochę, poszukałem í byćmoże lepiej będzie raczej -
„podobnego sracza”
Reszta chyba w normie /?/
;-)
A tak do rzeczy!
Mózg to uniwersalne i fascynujące naczynie, które jest w stanie pomieścić wszystko bez względu na wielkość, rodzaj, stan czy położenie etc.
Oczywiście nie w sposób dosłowny, lecz w postaci skojarzeń/informacji bazującej na doświadczeniu.