KOŃSKA FRASZKA

Autor:

napisała fraszkę o pewnym koniku
który nie pobrykał z powodu zaniku
ironizowała o tym będąc zawiedziona
bo nie ona ale tamta dosiadała konia

widok takiej jazdy w letnim krajobrazie
wyzwolił zazdrość o fraszkowym wyrazie
stąd powstał utwór mający ośmieszyć
jeźdźców aby sobą nie mogli się cieszyć

skutek był odwrotny od zamierzonego
ich trąbka wciąż grała sygnał wsiadanego
morał: przyłapani na konnych igraszkach
są nieczuli na słowa zawarte we fraszkach





Wiersz dodano 21 listopada 2008
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Fraszki

2 Komentarze do wiersza “KOŃSKA FRASZKA”

  1. minawia -

    chacha…praktycy nie czytają fraszek, tylko realizują swoje chuci :)

  2. spox -

    Wiersz pełen intrygi zawiłości i w dodatku dwuznaczny.
    Dobry!
    Można by też tak
    ;
    Kupiła se żaba
    na rynku konika
    nie będzie już sama,
    będzie na nim brykać
    :D

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.