Wciąż problemy z kręgosłupem, jak się schylam to mnie łupie,
poszłam spytać się doktora, czemu jestem taka chora?
Doktor bardzo szczery człowiek, spojrzał na mnie, cicho orzekł;
,, schudnąć trzeba droga pani, zamiast ciastka na dywanik,
dieta sama nie pomoże, ruch potrzebny, sport to zdrowie.”
Jego słowa kłuły serce, święta racja i nic więcej,
szłam do domu zamyślona, świętą racją obciążona.
W domu wszyscy już czekali, grill w ogrodzie planowali,
gdyby mnie tak nie łupało, to bym pewnie jak ten zając,
raka-caka przy stoliku, zimne piwko wszystko w szyku.
Lecz niestety grill skreślony, mąż nie poznał swojej żony,
Włosy w kitek i sałatka, dres na ciele, pełna gratka.
Sport to zdrowie czyli heja, od tej chwili się zabieram,
za swą dietę i za sport, by mi więcej żaden czort,
nie wytykał mej nadwagi, braku ruchu i uwagi,
by mnie więcej nie łupało obym mogła jak ten zając.
Wiersz dodano 4 czerwca 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne
Komentarz do wiersza “kręgosłup”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Jak to mówią – dieta cud!
na niejedno ci pomoże
a do tego jeszcze sport
na korzonki wmig pomoże
:-)
Dobrze/łatwo się mówi, trudniej „zrobić”
Ale pamíętając TAKI wiersz pamiętali będzíemy,
że „nasze zdrowie w naszych rękach”
Witam i pozdrawiam