Szare budynki i szarzy ludzie
w szarym powietrzu i w szarym brudzie
równe kolumny jednakim krokiem
pędzą do przodu , stają wraz z zmrokiem .
Szary poranek niszczy złudzenia
obnaża znowu szarość zniszczenia
samo przemocą oczy otwarte
autoagresją nakrycie zdarte .
Fabryczne znicze jak drogowskazy
wskazują tylko złudne oazy
złudne marzenia i złudne cele
wielu umiera , choć nie na ciele .
Autokrytyka , autocenzura
kto się wychyli , pałka lub rura
kłamią przed sobą , nie są szczęśliwi
w świecie pozorów żyją , nieżywi .
Wiersz dodano 17 lipca 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne
2 Komentarze do wiersza “małe miasta”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
„Pamiętajmy o ogrodach” nawet ptak zamknięty w klatce podziwia ich piękno
i cieszy się na ich widok.Pozdrawiam :)
smutny obraz życia społeczeństwa w małym miasteczku, ale na pewno nie tylko są tacy. Jest wiele małych miasteczek, gdzie ludzie są przyjaźni i coś się dzieje pozytywnego, dbają o wygląd , nie ma szarości.
Wiersz dobry , pobudza do dyskusji.