…z cyklu” Dla mojej rodziny”…
Mamo, przeglądam pocztę i szukam
listu od Ciebie.
Mamo, lecz Ty go już nigdy…
nigdy nie napiszesz.
Mamo…mamo…mamusiu.
….”Kochane dzieci, życzymy Wam
wszystkiego najlepszego,
miłości, zdrowia,
Błogosławieństwa Bożego.
Cieszymy się, że jesteście razem,
chociaż bardzo tęsknimy za Wami.
Ojciec trochę kaszlał ,ale już jest dobrze.
Napiszcie, kiedy przyjedziecie.
Do lata tak długo trzeba czekać
i
Ameryka
tak daleko.
Całujemy Was wszyscy,
Mama i babcia, i dziaduś.”
Mamo…
ostatni list od Ciebie dostałam,
jak relikwię chowam go w sercu.
Już pozdrowieniem mnie nie powitasz.
Tęsknotę za Tobą… Bogu oddałam.
Mamo…
przeglądam pocztę i szukam…
szukam listu…od Ciebie,
lecz Ty go…
już nigdy…
nigdy…nie napiszesz…
Mamusiu…
Styczeń 05, 1998 Chicago
…Nawet nie byłam na Jej pogrzebie.Leżałam w szpitalu…
Wiersz dodano 17 maja 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o śmierci, Wiersze smutne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.