Mobbing
Autor: frytkaJej dumę podeptałeś,
za drobne pieniądze,
satysfakcję miałeś,
tak przynajmniej sądzę.
Wielu to widziało,
nikt nic nie powiedział,
wszystkim było głupio,
przykry życia przedział.
Tobie głupio być powinno,
szefem tutaj jesteś,
obojętnie co się stało,
nie powinneś wrzeszczeć.
Gniew i krzyki to słabości,
człowieka przykego,
z takim szkoda dyskutować,
gdyż racja jest jego.
Tobie w oczy nikt nie powie
bo się ciebie boją ,
każdy przecież ma rodzinę,
za pieniądzem gonią.
Dumę swoją zakopują ,
przed wejściem do firmy,
a po pracy odkopują,
dla swojej rodziny.
Jej się nie chce zakopywać,
odkopywać także nie,
ona lubi prosto patrzeć,
i dlatego zwalnia się.
Pełna dumy dziś odchodzi,
fałszywej może…
tobie jednak nie odpuści,
do sprawy sądowej.
Podobne wiersze
Wiersz dodano 30 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna
Komentarz do wiersza “Mobbing”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
mhm- wstrętne zjawisko ten mobing
dobrze że o tym napisałaś
pozdrawiam