Na e-mery-turze (1)

Autor:

Każdy dzień może być niedzielą.
Każdy dzień jest – niedzielą,
bo cóż to:
pranie, sprzątanie, gotowanie?
To zwykła powinność.

Codziennie mamy czas
na świąteczne o siebie zadbanie,
a więc jesteśmy szczęśliwi.
Teraz dopiero żyć się chce.
Wolność!
Lecz czy umiemy cieszyć się nią?





Wiersz dodano 20 lipca 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o życiu nad życie

2 Komentarze do wiersza “Na e-mery-turze (1)”

  1. frytka -

    Minawia mnie do emerytury jeszcze daleko oj daleko! zapewne każdy inaczej reaguje na wolność i ,,MNIACIE” czasu,moim marzeniem jest być Privatier ale niestety to tylko marzenie/Bozia nie dała-zapewne nie bez powodu/, chętnie byłabym też już na emeryturze, w końcu miałabym tyle czasu na książki spacery różnego rodzaju kursy, basen ogród itd. a teraz??? więcej niż połowę mojego życie spędzam na bieganinie za mamoną po to aby płacić i płacić i jeszcze raz płacić, odrobinę wolnego czasu mam tylko na przyjemności niestety:(uważam ,że powinno się doceniać wolne chwile i cieszyć się życiem jek ma się okazję,jest tyle pięknych rzeczy którymi możny popieścić oko, życie jest przecież takie krótkie.
    pozdrawiam serdecznie.

  2. kurdupelka -

    Na emeryturze
    nie wolno siedzieć w dziurze
    bo wtedy skulona
    łatwym jesteś łupem
    pani z kosą dźgnie cię w d..ę

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.