Pożeracz szczęścia
znowu się zjawił,
uśmiech mi zabrał
smutek zostawił,
- „ja radość Twoją
w popiół obrócę
i obiecuję,
jeszcze tu wrócę”.
Wkrótce powrócił
i z żądzą wielką
zabrać chciał wiarę
i godność wszelką,
mącił me myśli
i spokój duszy,
ale nadziei
mojej nie ruszył.
10.11.2009
Wiersz dodano 11 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze optymistyczne
2 Komentarze do wiersza “Nadzieja”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Fajny ten pożeracz szczęścia, choć jak się okazuje, nie taki mocny jak się odgrażał.
Silna osobowość nie pozwoliła na utratę nadziei..i pożeracz stracił swoją moc.