Nieszczęśliwa miłość

Autor: KlaudiaC6

Była to bardzo wspaniała dziewczyna…
Często powtarzał: Ty moja jedyna,
Bała sie najgorszego, ze kiedyś ja porzuci..
Nie będzie chciał jej znać- ich czas nigdy nie wróci..
Wiedziała, że wtedy życia by nie miała
Nie dała by rady, za mocno kochała..

Po jakimś czasie nie tak samo było..
zero jego wyznań, Cos sie w nim zmieniło..
Coraz rzadziej sie z nią spotykał….
Gdy mówił, Kocham, wzroku jej unikał
Czuła jak by była z obca osoba…
Czegoś sie bała, nie była sobą..
Przytuliła go mocno..
Mówiła Kochanie…
Nie sadziła ze dziś nastąpi ich pożegnanie…
Zaczął mówić cos…Wiesz mam Cie dość
Ona milczała tylko łza cichutko
Po jej policzku spływała…
Mówił, ze pokochał inna juz
Nie wiedział, ze dziewczynie
wbijał w serce nóż…

Nie mogła uwierzyć…tak ja to zabolało
Do domu wracać nie chciała…
Poszła na skarpę..miejsce, które tak bardzo lubiła…
Miejsce gdzie wszystkie swoje smutki i żale wylewała…
Myślała czy teraz jest z ta dziewczyna…
Czy do niej tez mówi: jesteś ta jedyna…
Zranił tak bardzo bardzo jej małe serce…
siedziała sama myśląc o tym co sie stało

Przyrzekła, ze nie da zranić sie nikomu więcej…
Następnego dnia jego ujrzała…
Uśmiechniętego z nią i nagle sie zaśmiała…
Wszystkie wspomnienia tak szybko wracały…
I znowu do jej oczu łezki napływały…

Poszła do domu
Sięgnęła szafki z lekarstwami,

wzięła wszystkie tabletki
I uciekła trzaskając drzwiami
Chciała umrzeć w miejscu gdzie kiedyś z nim była…
Poszła na skarpę i własnym oczom nie wierzyła…
Słyszała jego piękne wyznania, płakała i była juz bliska skonania…
Mówił tamtej naprawdę nigdy nie kochałem..
To na Ciebie jedyna całe życie czekałem..

Tak ją te słowo mocno zabolało, upadla na ziemie nie wiedząc co sie stało
Wyrzucała sobie swoja naiwność…

Wierzyła gdy mówił: to musi być miłość…
Otworzyła oczy i zobaczyła ja…Popatrzyła na nią i pomyślała
To ta sama dziewczyna …co jej ukochanego zabrała
Zerwała sie nagle i biegła przed siebie

Krzyczała: nienawidzę Cie, Nie wybaczę Ci tego!!!
Zabrałaś mi wszystko…mego Kochanego!!!

WIECEJ powiedzieć nic nie zdołała,

wyjęła tabletki i jedna za druga łykała..
Krzyknęła  tylko:

Boże wiedz jakieś jest moje marzenie..posiedzieć, poczekam na jego spełnienie…
Poczuła sie senna..co chwile upadała..
Zobaczyła tego, któremu cała sie oddala..
Próbował  wziąć ja na ręce..

Mówiła: nie dotykaj mnie nigdy więcej…!!!

oczy jej sie zamykały..Tylko usta te same słowa powtarzały…
Nigdy mnie nie kochałeś…Zbędne nadzieje dawałeś
I coraz ciszej i wolniej mówiła.

Bo swoje ziemskie życie powoli kończyła
Patrząc na niego powiedziała: Nie zapomnij mnie, i tak Kocham Cie.
Mimo, ze mnie skrzywdziłeś i życie moje w piekło zmieniłeś…
I on zapłakał nagle, słysząc jej wyznanie..
Odchodziła powoli nie wiedząc co sie stanie
Czekała na chwile w której jej serce bić przestanie..

On chodził niespokojny wyrzucając z siebie..

ze to przez niego ona chce być teraz w niebie..
Opadło jej ciało…serce bić przestało..
On gdy ujrzał rozpędził sie i

skacząc ze skarpy zawołał Kocham Cie.!!
A z jej martwego ciała??

po policzku ostatnia łza poleciała..




Podobne wiersze





Wiersz dodano 2 lutego 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna, Romantyczne

2 Komentarze do wiersza “Nieszczęśliwa miłość”

  1. KlaudiaC6 -

    Po wielkich trudach wkleiłam ten wiersz, poprawiając wszystkie „ptaszki” z tytułu braku polskiej czcionki Pozdrawiam.
    Najlepiej pisać w Wordzie i wklejać na stronę

    Od Admina:
    Najlepiej pisać w Wordzie, nie mylić z Microsoft Office Word który dodaje mnóstwo rożnych swoich niepotrzebnych znaków w kodzie.
    Treści napisane w zwykłym Wordzie standardowo dostępnym w komputerze i następnie wklejone na stronę najlepiej wychodzą :)
    Pozdrawiam
    Admin

  2. monisia -

    bardzo mnie wzruszyl ten wiersz…to dopiero trzeba miec wene:):):)

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.