Nowy dzień z nadzieją…

Kiedy świtem otwieram
oczy jeszcze zaspane,
to dzień witam nadzieją,
że mi jeszcze jest dane.

Przeżyć go znów na nowo
czekać co mi przyniesie,
choć już poranki chłodne
bo jesień.

Ale serce gorące,
ciepło sobą mi daje
i na twarzy od rana
piękny uśmiech powstaje.





ina0909

ina0909

Serce mam otwarte, uśmiech w niego włożyłam
i optymizm w sobie mam, zawsze taka byłam.
Choć w życiu różnie bywa, nie zawsze dobre dni, czasem smutek się wciska i przyprowadza łzy.
A serce blizny nosi, co już nie znikną z niego,
wierzę, że może jeszcze trafić się coś dobrego.
Bo jest nadzieja we mnie i mam swoje marzenia,
co daje mi to ciepło, które się w uśmiech zmienia...
ina0909

Latest posts by ina0909 (see all)

2 odpowiedzi na „Nowy dzień z nadzieją…

  • waldi pisze:

    Każdemu z nas w życiu jest coś dane to uśmiech to miły poranek
    czasem przyjaciel który nie zawodzi a może i wróg który mniej od złego przyjaciela szkodzi każdemu z nas …..Pozdrawiam serdecznie Waldi
    wiersz ładny ma ciepło w sobie

  • ina0909
    ina0909 pisze:

    Witaj Waldi ..bo kiedy uśmiech z porankiem się budzi i nim tak szczerze pozdrawiasz ludzi,to chocby dzień ponury się zdawał,promykiem ciepła w sercu zostaje i jaśniej się staje…Serdeczne pozdrowienia :)

Dodaj komentarz

 

 

 

 

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

Najnowsze wiersze

Najnowsze komentarze

Polubili minawia.pl