O jednej takiej samotności…

Autor:

obnażone korony drzew
przyodział srebrzysty szron
w zamknięciu ciszy
minuta czasu równa się
morską milą podczas
długiego rejsu w małym
pudełku po zapałkach
okna są ale tak jakby
ich nie było nikt do
środka nie zagląda
oby wytrwać do wiosny
zamiast patrzeć na świat
spoglądam na kwiaty
które na szybach okien
malują zimowe miesiące
brak słów które rozgrzały by
zamarznięte myśli
tęczówki źrenic mienią się
odblaskiem kryształu
na biegunie północnym
matka natura -zapomniała
nie obdarzyła
głębokim snem susła





Wiersz dodano 28 grudnia 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne, Wiersze o życiu nad życie

2 Komentarze do wiersza “O jednej takiej samotności…”

  1. minawia -

    pełen melancholii wiersz,
    „brak słów które rozgrzały by
    zamarznięte myśli” te wersy urealniają poetycko opisaną, „jedną taką” samotność.
    Teraz Ciebie odkryłam…taki skarb z talentem poetycznym. Pozdrawiam ciepło.

  2. spox -

    No!…jakby się dobrze przyjrzał to wygląda to jak wiersz…Hmmm…
    Ale gdzie rymy?!
    /żartuję oczywiście/
    :)
    Fakt!..zmroził mnie ten wiersz, wieje chłodem, czuję środek zimy jakby odcięcie od całego świata gdzieś za „szybą”, na biegunie z dala od żywych istot.
    Przypomina sen zimowy Susła co to zapomniał o swych wierszach i całym świecie.
    :))

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.