W oczach jego blask księżyca
zostawiła nieświadomie.
Światłość, która tak zachwyca,
rozpaliła jego lica.
W sercu nosi słońca promień.
A na ustach pomarańcze
kwitną, chociaż to nie wiosna.
Sny ma słodkie, w snach tych tańce;
miodem, mlekiem – tak jak w bajce
kraina wiecznie radosna.
W sercu Amorem wyryła
swoje inicjały B.K.
Myśli sprytnie swe ukryła,
rozkochała – zostawiła.
Teraz on powrotu czeka.
Wiersz dodano 23 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o miłości, Wiersze romantyczne, Wiersze smutne
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.