Odejdę

Autor:

odejdę gdy świeci słońce
nic mnie już nie zatrzyma
wpadnę w jej czułe objęcie
gwałtownie jakby lawina

lub też w noc bardzo jasną
gdy księżyc świeci na niebie
oddam się jej ze wszystkim
ona mnie przyjmie chętnie

niechaj nic nie pozostanie
tęsknota czy łzy rozpaczy
nic to nie znaczy dla mnie
mnie już nikt nie zobaczy

uczynię to czego zażąda
w ostatniej mojej godzinie
życie swoje będę oglądał
jakby film w niemym kinie

S-c 2009-07-08





Wiersz dodano 9 lipca 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne

3 Komentarze do wiersza “Odejdę”

  1. Ann19 -

    życie swoje będę oglądał
    jakby film w niemym kinie

    Świetnie to ująłeś :)

  2. spox -

    Wiersz wyraża jakby potrzebę/próbę samo-zatracenia się, poświecenia dla określonej osoby.
    W trzeciej zwrotce zresztą wyrażone jest dobitnie odcięcie się od świata .
    A zakończenie jest jakby ostatnim przebłyskiem świadomości i głosu rozsądku że w ten sposób bohater wiersza stanie się aktorem który gra co prawda rolę lecz patrząc z zewnątrz to nie on mówi , kieruje swym życiem i losem
    ;
    Wiersz nieregularny, miejscami lekko kuleje , ale ogólnie niezły.

  3. ewaaga -

    Pełen nostalgii i zadumy.
    Jednak miejscami traci płynność :)

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.