OJCZE…proszę CIĘ…

Autor:

modlitwa….

……wysłuchaj mnie….

Nie gniewaj się Panie
Za me zachowanie.
Kiedy rano wstanę
Do ciebie podążam.
Pragnę Cię uściskać
Za szyję jak Ojca.
Na kolanach usiąść
Jak Twe dziecko małe.
Wierzyć w Twoją chwałę.
Pocałować w policzek
I szepnąć do ucha
Kocham Cię Ojcze.
A ,że czasem nie posłucham…
Ma miłość gorąca.
A ,że czasem pogrzeszę…
Każdemu to się przydarzy.
Jestem tylko człowiekiem.

Na swoje podobieństwo
Stworzyłeś nas Panie.
Okaż swe miłosierdzie.
Usłysz me szeptanie.
Nie karz mnie od razu
Piekielnym wezwaniem.
Nie stawiaj mnie w kącie.
Nie każ klęczeć na grochu.
Obiecuję…poprawię się.
Może nie tak od razu.
Każdego dnia po trochu.
Zrobię wszystko co chcesz..
Panie….
O co nieśmiało proszę?…
Tylko Ty jeden wiesz.

…..Amen….

październik 10, 2006





Wiersz dodano 17 maja 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o wierze

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.