Widziałam jego łzy
Samotnie stał pod krzyżem
Krzyczał „Boże pomóż mi”
Uderzył piorun, zagrzmiał świat a on tak stał
Ja przez okno oglądałam świat.. chowałam się wśród czterech ścian
A on tam marzł.. a on tam stał
Raz spojrzał na mą twarz uśmiechnąć się próbował
Lecz nagle runął świat
Ja patrzyłam… a on zgasł…
Wiersz dodano 3 listopada 2007
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze dramatyczne
Komentarz do wiersza “on”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
Z pewnością to jest prawdziwy dramat
Gdy na zawsze zginamy kolana.