z małej chmury mały deszcz
powiesz nic nowego
wiem
czy pamiętasz jak pod drzewem
jak pod drzewem mokrym stała
coraz większe krople deszczu
na parasol twój czekała
Ela Elka jak wyglądasz
i się razem roześmiałeś
w całej dolinie zabrzmiało
przemoczone wasze szczęście
słońcem w oczach spoglądało
ona jak deszczu kropelka
co o parasol się odbiła
parującym ciepłem łachocząc w szyję
przylgnęła ramieniem otulona
dzisiaj słońce z chmurą się droczy
śniegiem czy deszczem na ziemię spaść
przysłoniłeś sobą oczy
inaczej postrzega wasz świat
słońce słoneczko kochane
wyjrzyj nareszcie zza chmur
powitaj uśmiechem ranek
przeniknij urojeń mur
mur za którym w bólu
wciąż rodzi się trudna miłość
czy z małej chmury mały deszcz…
Wiersz dodano 30 listopada 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne, Wiersze o miłości
3 Komentarze do wiersza “Parasol szczęścia”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
wydaje mi się że mówi się ;
„z małej chmury duży deszcz…”
..ale być może czegoś nie zrozumiałem…
tym bardziej ze powtarzasz to dwa razy.
;
Sam wiersz dość nieregularny, ale czyta się dość możliwie.
Oj Spoxie, trochę czasu upłynęło, kiedy napisałeś ten komentarz, z którym się nie zgadzam. Napiszę tak; ten piękny wiersz Minawii się nie czyta tylko czuje.
Dobrze, że ktoś powrócił do tego wiersza.
Tak Piotrze, dziękuję.
Spox, wiem jakie jest to powiedzonko :)
ale całym swoim jestestwem czasem chcemy, żeby ten mały problemik został małym,
a nie rozjątrzać go do wielkiej burzy,
żeby z małej chmury był tylko mały deszczyk :)))