Pieśń śmierci
Autor: ginervaMuzyka która trafia prosto na zgliszcza mojej duszy
prosto w moje poranione, pełne blizn serce
uspokaja, koi skołatane nerwy
Wczuwam się w rytm bujając się leciutko
słucham dalej, tracąc poczucie czasu
piękna pieśń rozbrzmiewa dalej ciągnąc za sobą smutek , rozpacz
Przyciąga mnie wabi
nie dam rady opierać się, idę w kierunku dźwięków muzyki jak zahipnotyzowana
zasypiam
robi się pełna agresji, wydobywając ze mnie podłe uczucia
cóż ja zrobiłam?! co ja najlepszego narobiłam?!
krew skapuje z mych rąk
twoje martwe ciało i czerwień płynąca wartko z tętnicy
NIE NIE NIE! nie! zostań wracaj! nie odchodź błagam nie!
czemu to zrobiłam? czemu dałam się porwać pieśni?
czy tego właśnie chciałam?
Nie nie wierzę w to!
Budzę się zlana potem, kulę się w pościeli
płaczę, oddychając ciężko, cieszę się
nie zabiłam
Podobne wiersze
Wiersz dodano 13 grudnia 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna, Mroczne
Komentarz do wiersza “Pieśń śmierci”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
och…dobrze, ze to tylko sem, ale jaki makabryczny,
potrafiłaś poruszyć czytelnika(mnie!) w tym klimacie zbrodni. BRRRRRR….. !