Powrót

Autor:

Nareszcie w domu
Tak długa drogę przeszedłem
Tak długo błądziłem
Tyle upadków, samotność, rozpacz
A jednak wszystko to miało sens
A jednak było warto …
Tak cicho tu , duchy wreszcie zasnęły
A upiory wspomnień już nie
Jęczą nocą nie pozwalając zasnąć
Tak cicho tu , nawet szelest liści ucichł
Wychodzę przed dom, siadam na schodach
Uśmiecham się do psa leżącego w trawie
I gładzę ją po wielkim łbie i
Widzę radość w jej oczach, tak długo na mnie czekała i
Nie pamięta dawnych złych chwil
Powietrze przesiąknięte jest zapachem trawy i
Czuję lekki chłód wieczoru odchodzącego lata
Nareszcie w domu
A tak bardzo się bałem …





Wiersz dodano 28 maja 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze melancholijne

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.