Przebranie

Autor: ginerva

Przyodzieję się w złoty płaszczyk kłamstw
włożę czapkę bezmyślnie tęsknot zabitych
otulę się szalikiem cynizmu

Wkroczę z maską uprzejmości wyrytej
stąpając ostrożnie płynę
patrzą w pustkę gnid nie dobitych
z uśmiechem miłym

Oto maski czar




Podobne wiersze





Wiersz dodano 6 lutego 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Główna

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować