Skuteczność, bezradność, sprzeczne motywy,
czy to wpisane jest w moje „Gemini”?
Raz jestem w depresji, drugi raz żywy,
za dwie moje strony, kogo mam winić?
Wypruwam siebie i tracę siły,
wiersze są dla mnie formą ekspresji.
Nie mogę skrywać uczuć, by gniły,
lecz czasem nie mogę znieść tego presji.
Upadam by wstać, by śmiać się, płaczę,
uczuciowy jestem… niestety?…
Dlaczego tak ma być, a nie inaczej,
kto mi kazał iść drogą poety?
Miłość, cierpienia – wierszem pokusa,
czy ciężko czy łatwo mi z tym – gram na lirze.
Ja jestem przecież „Niosący Chrystusa”,
lecz czemu Go niosę, z całym Jego krzyżem?…
Wiersz dodano 13 stycznia 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze rozważania
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.