przyganiał kocioł garnkowi
a to że ciężki nawet gdy pusty
taki niezdarny w swoim wyglądzie
że grube uszy gorącem syczące
czerwonością wstydem czy miłością
och drogi kotle
ja chociaż coś czuję
a ty
brudnymi mydlinami
się delektujesz
Wiersz dodano 2 lutego 2009
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze o życiu nad życie, Wiersze optymistyczne
Komentarz do wiersza “Przyganiał”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
A to ciekawe, znam to powiedzenie a jednak nigdy się nad tym nie zastanawiałem skąd się ono wzięło.
Chociaż sens i znaczenie są doć oczywiste, powód i pochodzenie jego są dla mnie nieznane…
Jednak twój wiersz podaje sytuację/powód który doskonale to wyjaśnia.
tak często jest że ludzie widzą czyjeś wady nie dostrzegając swoich ograniczeń.
A więc chwała ci za przypomnienie i wyjaśnienie mi tego.
:)