Rozległy widok

Autor:

Analiza świadomości rozbawiła mnie do łez,

wiem dlaczego idzie kiepsko i co robię źle,

zdaję sobie z tego sprawę jak ominąć stres,

zmieniam życie swe w zabawę, bo dlaczego nie?


Uśmiechnięta do wszechświata przez życie zasuwam,

życie bajka doskonała, jak morał się uda.

Marzyć  trzeba się nauczyć, więc od zaraz  wkuwam,

by tej lekcji nie powtarzać jak jakaś paskuda.


Jak poczwara zasuwałam przez życie dotychczas,

obciążona moraliami,  renoma przeczysta,

czasem  w górę na sekundę,  potem na łeb nieraz,

łzy jak perły opadały,  śladu po nich nie ma,


a tu trzeba tak niewiele, aby być szczęśliwym,

starczy deko wyobraźni i dwa deka siły,

by z fantazji zrobić obiekt,  naprawdę  prawdziwym,

nie potrzeba nic innego, tylko perspektywy.






Wiersz dodano 14 lipca 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze humorystyczne, Wiersze optymistyczne

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.