Spadają już liście z drzew,
mnie ogarnia cichy gniew.
Wiatr wieje nieubłagalnie,
moje życie znika nominalnie.
Deszcz zaczął niezmiernie
pokropywać,
Cóż to będzie;
lat w samotności idzie mi ubywać.
Wnet rozpętało się prawdziwe piekło,
burza, jaka mnie opętała zniszczyła me serce,
A ono zmiękło.
Po burzy jak to bywa; nastała tęcza, która
serce w kamień obróciła�??
Wiersz dodano 31 marca 2008
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze pesymistyczne
Komentarz do wiersza “Serce…”
Dodaj komentarz
Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.
taka sprzecznoć jest przekorna, bo tęcza kojarzy sie z czymś pięknym, a u Ciebie serce w kamień obróciła. Czy to oznacza, ze wyleczyła z miłości?, może tak to można rozumieć. Pozdrawiam Elżbieta