Wschody nadzieje i przemijania

Autor:
Ziejąc ogniem w sens istnienia
pędzą wściekle zastępy słońc
zostawiając za sobą puste lochy
w których gasną samotne pragnienia
wszystkie spóźnione, spełnione i niespełnione sny

jeszcze raz kolejny oddech przypomina o sile
i tym, że śmiertelność wpisana jest w jego dno
że wszystkie spełnione bądź ulotne chwile
skryje dom pamięci zwijając niczym zwój,
wraz wszystkie nadzieje i niespełnione jutra

tylko przeznaczenie cierpliwie wciąż czeka
a świadomość zwodząc nieporadnie błądzi
zatraconym szczęściem żywią się demony
plując swym szyderstwem na każdą z twych klęsk

serce z nadzieją patrząc na rozumu ścieżki
każdej nocy śni o triumfalnym świcie
że szatana raz ten chwyci niecne macki
i z hadesem spłonie on, i jego obfite żniwo

jak ślepy miecz, tak szaleństwo uparcie wciąż kłamie
spójrz tylko!,

jak płacząc podziwia człowiek swój dumny los
skrywając w pamięci wciąż ostatnie znamię
wypuszcza w przyszłości swą obłędną dłoń

lecz cień nie oszuka i kroczy wciąż wiernie
z nadziei odkupienia kpi sobie i drwi
i niczym hiena co czai się wszędzie
spada niczym piorun w gniazdo twoich sił

***

Tylko dzieckiem będąc kpisz z cierpienia
zanim w łez sidłach złamany zostaniesz
i tak jak pies, co w panu szaleństwa nie widzi
idziesz bezustannie wierząc w drogi sens
ścierając się się w proch,
siejąc pył i wiatr

…patrząc w kolejne słońce które wschodzi





Wiersz dodano 5 września 2010
Zobacz wiersze z kategorii do których należy ten wiersz:
Wiersze mroczne

3 Komentarze do wiersza “Wschody nadzieje i przemijania”

  1. minawia -

    „że szatana raz ten chwyci niecne macki”
    i „wypuszcza w przyszłości swą obłędną dłoń” – tych zdań nie rozumiem, czy tak na pewno je chciałeś sformułować.
    Tekst faktycznie bardzo, bardzo mroczny.
    W tym mroku przesyłam uśmiech, może go dostrzeżesz:)

  2. fatamorgana93 -

    Czytając ten wiersz zastanawiałam się jakim jesteś człowiekiem. Intryguje mnie Twoja osoba.
    A co do wiersza – mimo, że nie przepadam za białymi – pierwsza klasa :).
    Lubię od czasu do czasu poczytać coś mrocznego :). Wtedy zastanawiam się nad sensem życia itd. itp.
    Bardzo mi się podoba.
    Również wysyłam uśmiech w rewanżu za Twój ;)
    :))

  3. spox -

    (minawia) I mi również początkowo nie pasowało wplecenie wątku szatana do wątku śmierci, jednak jak wiemy ostateczną karą/wyrokiem za grzechy jest śmierć.
    Tak więc całkowita walka z grzechem częściowo winna stawać się dla nas zbawienna tak od tego, jak również od niej samej.
    Co do drugiego fragmentu;
    Niestety tak jest, że pomimo całej wiedzy nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego co przyniesie nam jutro/przyszłość.
    Być może „obłęd” to zbyt mocne słowo, jednak skrywa całą naszą niemoc/bezradność wobec „rzeczy opatrznościowych”- /tak nazwę/, wobec których nawet nasza rzekoma wolna wola jest bezsilna.
    Tak więc po części świadomie i półświadomie kroczymy ku swemu przeznaczeniu/przyszłości, a los i tak trudno, niewiele, bądź nie da się zmienić.

    Dziękuję!, już widzę twój usmiech, już widzę światełko.
    :))

    (fatamorgana93) I ja również nie przepadam za wierszami białymi i na całe szczęście bardzo rzadko je pisuję.
    Za to mam dla ciebie w sam raz wiele rymowanych, również w temacie wszelkich rozważań nad sensem prawdy i życia.
    Oczywiście jako co, są to zbyt gigantyczne tematy by je zgłębić.
    Ale i tak zapraszam na ile znajdziesz czas.

    I dziękuję za rewizytę.

Dodaj komentarz

Aby napisać komentarz na dany wiersz musisz się zalogować


Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości prezentowanej na minawia.pl bez zgody autora, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

Zezwala się jedynie na prezentowanie części utworu nie stanowiącej całości, zawartej w cudzysłowie, z podaniem źródła utworu w postaci klikanego linku.